... a ja odżyłam. Pozbierałam się po tym wszystkim, co ostatnio przeszłam, dokończyłam wisząc od kilku tygodni zamówienia i choć jeszcze nie oddycham pełną piersią - to w ogóle oddychać zaczynam. Przez ostatnie tygodnie czułam bowiem, jakby mi ktoś głowę trzymał w stawie i dopiero puścił bym mogła zaczerpnąć powietrza.
Więc w ramach relaksu wyciągnęłam kredki akwarelowe i pobawiłam się kolorkiem. Ot co wyszło.
Kaede (楓) oznacza klon, momiji (紅葉) zaś to jesień lub jesienne kolory. Wzór kaede momiji więc to "klon w barwach jesieni". I takaż jest wsuwka jesienna, ręcznie farbowana i malowana. Mogłabym poczekać do października, az zacznie być aktualna wg. kalendarza maiko, ale jakoś niecierpliwa jestem...
Przy okazji zmienię szatkę na jesienną ^^
Przy okazji zmienię szatkę na jesienną ^^
Przy okazji, będę zapewne pod koniec października znowu robiła warsztaty - na konwencie Hellcon 2, który ma się odbyć 29-30 października 2011 w XXI Liceum Ogólnokształcącym im. Hugona Kołłątaja, ul. Grójecka 93 :)
Szczegóły będę podawać na bieżąco!
prześliczny :) idealnie jesienny ^^
OdpowiedzUsuń na zawszeŚliczny listek. Ciepły, zachęcający do kąpieli w jesiennym słońcu.
OdpowiedzUsuń na zawszeŁadna.
OdpowiedzUsuń na zawszecudne to maleństwo:)
OdpowiedzUsuń na zawszePiękny jest... Aż zapachniało jesienią :)
OdpowiedzUsuń na zawszepiękna! Życzę pogody ducha i odsapnięcia! Ja też osttanio nie wiem jak się nazywam :)
OdpowiedzUsuń na zawszeDobrze, że wychodzisz na prostą :D
OdpowiedzUsuń na zawszeUwielbiam Twoje prace ^^
I małe lingwistyczne sprostowanie: "momiji" to, dosłownie "czerwony liść", nazwa zwyczajowa klonu japońskiego, o liściach kształtem często porównywanych w Japonii do dziecięcych rączek. To właśnie momiji rosną wokół znanej świątyni Kiyomizu (Kiyomizudera) tak chętnie odwiedzanej jesienią przez turystów ze względu na bogatą czerwień liści momiji. :)
Stąd kaede momiji to po prostu "klon japoński" :D
Tak czy siak piękne. Chcemy jeszcze!